Witamina C to jedna z najbardziej rozpowszechnionych i najpopularniejszych witamin. Każdy ją zna i każdy na pewno czasami po nią sięga. Wiele lat temu w społeczeństwie utrwaliło się bowiem pewne przekonanie. Ludzie, bazując na opiniach lekarskich, zaczęli uważać, że witamina C jest najlepszym i najskuteczniejszym remedium na wszelkiego rodzaju choroby. Leczono nią grypy, anginy, a przede wszystkim przeziębienia. Każda mama miała w szafce przynajmniej kilka plasterków wypełnionych małymi żółciutkimi tabletkami, by w razie potrzeby móc szybko podać je dziecku, gdy to zacznie kichać, smarkać lub kaszleć. Wciąż zresztą niektórzy wierzą w to nadnaturalne działanie witaminy C i potrafią połykać ją w olbrzymich ilościach, byleby tylko szybciej poradzić sobie z chorobą. Niestety – niewiele to da. Witamina C nie jest aż tak niesamowitym specyfikiem, jak to się ludziom wydaje, dlatego nie powinno się jej przyjmować w zbyt dużych dawkach. One mogą być zresztą szkodliwe. No bo czy można przedawkować witaminę C? Niestety tak – jak zresztą większość substancji odżywczych.

Oczywiście witaminę C można przedawkować, ale to też nie oznacza, że nie warto jej przyjmować. Ludzki organizm potrzebuje wszystkich substancji odżywczych do prawidłowego funkcjonowania. Każdego dnia należy mu dostarczać właściwych dla niego dawek witamin i minerałów, bo w przeciwnym wypadku zdrowie zacznie szwankować, wygląd będzie się pogarszać, a samopoczucie ulegnie obniżeniu. Witamina C też jest więc potrzebna. Ma ona wiele licznych właściwości, dzięki którym wspiera różne części organizmu. Przede wszystkim wspomaga syntezę kolagenu i białek, dzięki czemu ma zdolność do odbudowywania zniszczonych tkanek i przyspieszania ich regeneracji. Dba także o zęby i kości, zapobiegając złamaniom oraz szkorbutowi. Witamina C jest też jednym z najsilniejszych antyoksydantów, a to oznacza, że zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry i zapewnia młody wygląd ciała. Wpływa również na odporność, ale inaczej, niż to się wszystkim wydaje. Nie jest bowiem w stanie zapobiec przeziębieniom, jednakże brana regularnie potrafi skrócić czas trwania choroby – udowodniono to w wielu badaniach naukowych.

No to czy można przedawkować witaminę C? Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie, w pierwszej kolejności należałoby zapoznać się z podziałem witamin. Ogólnie rzecz biorąc tworzą one dwie grupy. Dzieli się je na witaminy rozpuszczalne w tłuszczach oraz witaminy rozpuszczalne w wodzie. Do grupy pierwszej należą witaminy A, D, E i K. Ich nadmiar spożyty wraz z jedzeniem lub substancjami farmakologicznymi jest odkładany m.in. w wątrobie, gdzie organizm tworzy swoje zapasy. Spokojnie można więc przez pewien czas w ogóle nie przyjmować tych witamin i nie cierpieć na ich niedobory, gdyż ciało będzie je czerpać właśnie z wątroby. Jest to jednak równoznaczne z tym, że witaminy rozpuszczalne w tłuszczach łatwo można przedawkować. Gdy już do tego dojdzie, wątroba zostaje mocno obciążona. Pojawiają się też liczne skutki uboczne – odmienne dla każdej z wymienionych witamin.

Substancje rozpuszczalne w wodzie mają mniej skutków ubocznych. Znacznie trudniej je przedawkować, ale to nie oznacza, że nie da się tego zrobić. Nawet witamina C potrafi człowiekowi zaszkodzić, jeżeli ten łyka ją bez opamiętania i traktuje jak kolorowe cukierki, po które można sięgnąć zawsze wtedy, gdy zaczyna się chorować. Odpowiedź na pytanie, czy można przedawkować witaminę C, jest zatem twierdząca. Aby doszło do takiej sytuacji, należałoby przyjmować więcej niż sto miligramów tej witaminy na dobę i to przez dłuższy czas. A do czego mogłoby to doprowadzić? Otóż nadmiar witaminy C powoduje przede wszystkim problemy z układem metabolicznym. Jako że ten związek przyspiesza przemianę materii, to gdy jest go zbyt dużo, człowiekowi zaczynają dokuczać uciążliwe biegunki, nudności, a czasem nawet wymioty. Niby nie jest to nic groźnego, jednakże takie dolegliwości na pewno sprawiają spory dyskomfort. Lepiej zatem ich uniknąć i nie przekraczać zalecanej dawki witaminy C.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here